Branża muzyczna i kontrola głosowa – udany duet?

Branża muzyczna i kontrola głosowa – udany duet?
Dla tycz z was, którzy śledzą technologiczne trendy, nie będzie zaskoczeniem, że wielu ekspertów nazywa 2017 „rokiem głosu”. Jednocześnie z VR i AI, rozpoznawanie głosu ma potencjał znaczącego rozwoju w dłuższej perspektywie. Zamiast kontrolować otoczenie za pomocą aplikacji, możemy dziś rozmawiać z wirtualnymi asystentami, by wszystko było kontrolowane – komputery, samochody, domy.

Branża technologiczna jest coraz bardziej skupiona na rozwianiu ulepszeń i innowacji w urządzeniach i usługach kontrolowanych głosem. Podyktowane jest to sukcesem urządzenia smart home Amazon Echo oraz asystenta osobistego Alexa oraz popularnością Siri od Apple i innych tego typu inicjatyw. W rzeczywistości to Amazon przeniósł kontrolowane głosowo platformy do mainstreamu.

Branża muzyczna również eksploruje możliwości, jakie może jej dać technologia kontroli głosem. Najnowsze raporty wskazują, że Spotify może planować wejście na rynek hardware w niedalekiej przyszłości, co można wywnioskować na podstawie publikowanych przez firmę ofert pracy, z których możemy dowiedzieć się, że planują oni zbudować „definiujący kategorię produkt, przypominający Pebble Watch, Amazon Echo i Snap Spectacles”, który „wpłynie na sposób, w jaki świat odbiera muzykę i treści głosowe”. O ile nie znamy szczegółów związanych z planem Spotify, oferta pracy podpowiada, że urządzenie to będzie połączone z siecią i będzie pochodzić bezpośrednio od Spotify – czyli, że nie będzie to prosta integracja ze sprzętem innej firmy.

Konkurencja pomiędzy największymi graczami na rynku muzycznym i głosowym rośnie bardzo szybko. Amazon wprowadził niedawno serwis streamingu muzycznego Amazon Music Unlimited, który może być kontrolowany przez urządzenie Echo, pozwalając użytkownikom na odtwarzanie muzyki za pomocą komend głosowych. Ta usługa jest raczej zaawansowana i obejmuje możliwość wyszukiwania utworów na bazie nastroju, dekady, tekstu oraz chronologii wydania. Apple Music może również być obsługiwane za pomocą komend głosowych Siri, by znaleźć i odtworzyć utwór, a Amazon Echo wspiera Pandorę, iTunes i Spotify.

Z pewnością technologia kontroli głosowej nie jest nadal idealna, ale przebyła długą drogę od swych skromnych początków. Szczególnie widoczne jest to, jeśli przeanalizujemy poziom błędów w systemach rozpoznawania głosu, który spadł z 43% w 1995 do jedynie 6,3% w tym roku i jest w tym momencie porównywalny do ludzkiego poziomu błędów. Naturalnie przewiduje się, że w najbliższym czasie zaobserwujemy ogromne postępy nie tylko w branży muzycznej, ale i w innych sektorach.

Innowacje w technologii głosowej mają potencjał, by radykalnie zmienić sposób w jaki konsumenci wyszukują i słuchają muzyki. Mogąc po prostu powiedzieć, czego szukasz zamiast ręcznie przeglądać konkretne albumy, utwory albo playlisty, możesz robić to szybciej i bardziej intuicyjnie – przez to prawdopodobne jest, że wielu fanów muzyki będzie chciało korzystać z tej technologii w przyszłości. Na obecnym poziome funkcjonalności to tylko początek tego, co będziemy mogli robić w przyszłości. Sukces na rynku głosowym będzie w znacznym stopniu determinowany oprogramowaniem, nie sprzętem. Dopóki rozwija się technologia kontroli głosowej i firmy oferują bardziej złożone i skomplikowane produkty potencjalnym klientom, obsługa wyszukiwania i słuchania muzyki bez użycia rąk ma szanse stać się standardem dla większości konsumentów.