Ethereum Alliance: koalicja z potencjałem

Ethereum Alliance: koalicja z potencjałem

Kirill Timofeev, Senior Developer w DataArt, specjalista w zespole dedykowanym blockchain, przedstawia pułapki i potencjał dla przedstawicieli usług finansowych w Enterprise Ethereum Alliance. Obserwacja dużych graczy na blockchainowej scenie i to, jak aktywnie go rozwijają, szukają możliwości zapełnienia luk w usługach finansowych i dostarczają korzyści całemu obszarowi, to zdecydowanie krok w dobra stronę. Z drugiej strony osiągnięcie kompromisu, który odpowiadałby każdemu w dużym sojuszu pomiędzy 30 członkami może być trudne. Największymi wyzwaniami w tym kontekście są: struktura zarządzania, codziennie działania, wdrożenia i aktualizacja, dołączalność do sieci, sieci prywatne czy standardy bezpieczeństwa.

Jeśli natomiast Enterprise Ethereum będzie podążać za strukturą w chmurze, co najczęściej nie jest tańsze,i problemami z wymaganiami bezpieczeństwa oraz zapewni lepszą organizację zadań w kontekście operacyjnym i wdrożeniowym, będzie łatwiej zidentyfikować minimalny realny stos, który działa dobrze w większości przypadków.

Obecnie struktura zarządzania Ethereum Enterprise nie jest do końca klarowna. Na przykład – kto jest odpowiedzialny za podejmowanie decyzji związanych z designem technologicznym? Jaką formę open source i strukturę będzie posiadało? Co się stanie jeśli Enterprise ethereum zmieni jakiekolwiek zasady architektury?

Trzeba wziąć pod uwagę, że to ConsenSys może odegrać istotną rolę w Enterprise Ethereum. To firma, która stworzyła wiele projektów i osiągnęła kamienie milowe w wielu podobszarach blockchain. Jeśli istnieje firma, która może być ekspertem w blockchainowym świecie Ethereum, to właśnie ConsenSys.

W branży usług finansowych distributed ledger technology (DLT) posiada potencjał, by spowodować znaczące zmiany w całym obszarze. Może wnieść długofalową efektywność na rynek i z sukcesem zastąpić wiele obecnie stosowanych procesów. W związku z tym, że coraz więcej instytucji finansowych ewaluuje i prototypuje użycie DLT (w większości używając blokchain), będziemy mogli dostrzec wartość wniesioną do całej branży. Projekty wykorzystujące blockchain w zakresie od płatności do tradingu i ubezpieczeń są rozważane przez wielu graczy, którzy ze sobą współpracują.

Jednak, nawet jeśli dowiemy się niebawem, co działa, wdrożeni na masową skalę to wciąż kwesta 3-5 lat. Jeżeli historia technologii jest w stanie nas czegokolwiek nauczyć, uczy nas, że standardy nie są łatwe do wprowadzenia i zawsze są wyzwaniem.

Ethereum jest publiczne i różne od swojego prywatnego bliźniaka, nie jest łatwo adaptować algorytmów i podejścia z prywatnych do publicznych rozwiązań blockchain. Te publiczne są w swojej naturze otwarte, dostępne dla wszystkich bez żadnych restrykcji. Wewnątrz łańcucha wszystkie dane są dostępne dla wszystkich użytkowników (w zaszyfrowanej formie). Odwrotnie jest w przypadku prywatnych – tylko sprawdzone I zatwierdzone wcześniej strony mogą dołączyć.  W obu przypadkach istnieją bariery utrudniające szerokie wdrożenie. DLT jest widocznie bardziej powolne niż tradycyjne rozwiązania. Algorytmy kryptograficzne, na których bazuje blockchain są skomplikowane pod względem kalkulacyjnym, Na przykład – system transakcyjny VISA jest w stanie obsłużyć średnio 2000 transakcji w ciągu sekundy, w momencie najwyższej wydajności 56000. W publicznym blockchain, transakcje muszą być kilkukrotnie zweryfikowane, co znacząco je opóźnia w stosunku do tradycyjnych form obsługi, ale dane są lepiej zweryfikowane. W prywatnym blockchain natura sieci pozwala na szybszy i prostszy przepływ informacji, ale prywatne, nowe blockchainy, takie jak ten rozwijany przez JP Morgan Chase i innych, nie będzie i nie może funkcjonować tak samo jak znany w branży Ethereum. Tak samo, użycie jest w części utrudnione przez wymaganie blockchain, by wszystkie zaangażowane strony miały dostęp do całości danych w łańcuchu.

Pojawiającym się w tym kontekście problemem jest również fakt, że nawet jeśli dane są zaszyfrowane, mogą być narażone na dostęp niepożądanych użytkowników. By to rozwiązać, musielibyśmy mieć do czynienia z istotnie ulepszonymi algorytmami i architekturą. Rozwój zasugerowanego rozwiązania opóźniałby wdrożenie. Potencjał blockchain nie może być rozważany w izolacji. Razem z technologią, powinniśmy myśleć również o inteligentnych kontraktach. To samowykonywalne programy działające na bazie blockchain i są wykonywane, kiedy wszystkie kryteria zostają spełnione. Nawet jeśli konceptualnie to dobre rozwiązanie, w rzeczywistości jest trudniej – są w fazie początkowej i nigdy nie były szerzej używane. Ostatecznie, jak większość rozwiązań w blockchain, musimy poczekać, by sprawdzić, czy to działa. Technologia istnieje, ale powinna być ustandaryzowana i sprawdzona pod względem działania w rzeczywistych warunkach. Blockchain przypomina podróż, jaką przebył JavaScript. Minęło sporo czasu, potrzeba było cierpliwości i wielu eksperymentów, ale dziś to jeden z najpopularniejszych języków programowania. Drogi na skróty nie istnieją.