Junior, Middle, Senior i co dalej?

28 marca
Junior, Middle, Senior i co dalej?
To druga część tekstu Alexandra Demury na temat stopni kwalifikacji i ścieżek rozwoju w IT. Pierwszą część, wyjaśniającą niuanse pomiędzy cechami specjalistów na poziomie Junior Middle i Senior znajdziecie tutaj.

Zacznę od obalenia popularnego mitu, który mówi, że specjaliści na poziomie senior rozwijają się w kierunku zarządzania projektami. Zostanie Project Managerem to nie awans, tylko zmiana ścieżki rozwoju. Doświadczenie zdobyte w trakcie lat pracy w charakterze programisty niekoniecznie pomaga w nowej roli, ponieważ nie pracujesz z kodem, ale z ludźmi i planami.

Pogląd, że PM zawsze stoi ponad developerami, jest kimś ważniejszym i jest lepiej wynagradzany jest błędny. Na przykład – jeśli trzeba stworzyć aplikację o wysokiej wydajności w chmurze przeznaczoną i nie są dostępni specjaliści o odpowiednich umiejętnościach, nawet najlepszy manager jest skazany na porażkę. Dodatkowo nowoczesne, elastyczne metodyki często nie przewidują wydzielonego stanowiska project managera, więc lepiej myśleć o zarządzaniu projektem, jako o jednej z możliwych ról w zespole.

W jakim kierunku powinni rozwijać się seniorzy? Wielu developerów często wspomina o „suficie”, czyli sytuacji, w której wysokość twojego rzeczywistego wynagrodzenia zbliża się do sumy, którą klient płaci za twoją pracę (z minimalnym marginesem). Mówi się, że w tym przypadku dalszy rozwój specjalisty staje się nieopłacalny dla pracodawcy. Ale to nieprawda. Jest wiele ścieżek, które mogą pozwolić ci rozszerzyć horyzonty i podnieść twoją zawodową wartość (przynajmniej w DataArt). Stanowisko specjalisty na poziomie senior, nie powinno więc być uważane za koniec kariery, ale za początek dalszego rozwoju – na przykład w tych obszarach:

  1. Ekspert techniczny

    Status eksperta technicznego pociąga za sobą wnikliwą znajomość konkretnego obszaru wiedzy. Na przykład – możesz być ekspertem w Azure/AWS i znać liczne usługi, które zapewniają te platformy. Powinieneś potrafić realizować rozwiązania oparte o Machine Learning czy Computer Vision, znać słabe punkty rozwiązań webowych, wiedzieć jak działają kryptowaluty, konfigurować poprawnie Sharepoint. Takie zadania nie pojawiają się każdego dnia, ale kiedy już mamy z nimi do czynienia, wtedy do gry wkracza ekspert. Bez ekspertów pewne zadania byłyby niemożliwe do zrealizowania, dlatego wartość takiego specjalisty jest ogromna.

  2. Ekspert branżowy

    Jednym z celów biznesowych DataArt jest rozwój w określonych obszarach korespondujących z branżami (turystyka, finance, medycyna, etc.). W każdym projekcie specjaliści nie tylko zdobywają wiedzę techniczną, ale mają również możliwość wglądu w funkcjonowanie biznesowe klientów, zrozumienia, w jaki sposób działają poszczególne branże i dowiedzenia się, jakie problemy i rozwiązania są charakterystyczne dla danego obszaru. Czego wymaga stworzenie systemu przetwarzania płatności podobnego do PayPal? Do czego używamy Saber? Czym jest HIPAA i jakie restrykcje nakłada na proces opracowywania rozwiązań wykorzystywanych w opiece medycznej na terenie USA? Ludzie, którzy zdobywają tego typu wiedzę często są kluczową częścią projektów i dla firmy oraz klientów mają dodatkową wartość, co wiąże się również z możliwością otrzymywania atrakcyjnego wynagrodzenia.

  3. Frontman

    Cechy charakterystyczne „frontmana” to umiejętność przedstawiania siebie i firmy w wyjątkowy sposób, opowiadania o złożonych kwestiach technologicznych jasno i klarownie, szybkiego budowania prototypów, by zilustrować pierwsze rezultaty i rozmawiania zarówno w języku managerów po stronie klienta, jak i specjalistów technicznych. Tacy ludzie bardzo często są angażowani w pierwsze spotkania dotyczące projektów i wysyłani w podróże biznesowe do klientów. Ich zadaniem jest szybkie zrozumienie problemu, wyjaśnienie, w jaki sposób można go rozwiązać i nawiązanie współpracy z teamem technologicznym. Kombinacja wiedzy technicznej i umiejętności prezentacji pozwala firmie na rozpoczynanie nowych projektów. Oczywiście specjaliści, który posiadają takie umiejętności są bardzo cenieni.

  4. Team lead

    Rola lidera zespołu jest raczej popularna i dość tradycyjna, więc nie muszę wdawać się w szczegóły. Polega na łączeniu wysokiej jakości rozwiązań technologicznych i procesów związanych z istotą rozwoju oprogramowania. Prawidłowa kombinacja tych dwóch zagadnień przynosi korzyści klientowi nie podwyższając kosztów, minimalizuje prawdopodobieństwo pojawienia się nieoczekiwanych błędów oraz pomaga firmie wypracować ustandaryzowane podejście do opracowywania rozwiązań technologicznych i stymuluje rozwój specjalistów w wymaganym kierunku.

  5. Architekt

    Niektóre projekty trudno rozpocząć w locie, ponieważ są zbyt obszerne lub zbyt złożone. Ale tak naprawdę projekt może wymagać zaangażowania architekta z tysiąca różnych powodów. Architekt rozumie cele biznesowe klienta, jest w stanie analizować złożone systemy i komunikować tę wiedzę zarówno klientowi jak i zespołowi technologicznemu. Dodatkowo, architekt powinien mieć szerokie spojrzenie na platformy i komponenty dostępne na rynku, na podstawie których może być stworzone rozwiązanie. Dla architekta „mikroserwisy”, „chmura”, etc. nie są wyłącznie modnym trendem, a w pełni zweryfikowanymi rozwiązaniami technologicznymi, za którymi idą ściśle zdefiniowane korzyści i które mają określone ograniczenia.

Wymieniłem jedynie 5 możliwych ścieżek rozwoju, kompletnie pomijając testerów, analityków, managerów, marketerów i handlowców.

Jeszcze więcej: praca bez półśrodków

Chciałbym osobno napisać kilka słów o pracy „bez użycia półśrodków”, którą wiele osób postrzega jako Święty Graal programistów. Wydaje się, że wszystko jest logiczne: znajdujemy klienta, oferujemy mu bezpośrednio nasze usługi i zgarniamy wynagrodzenie. Same zyski! Ale powinniśmy rozumieć, że oprócz zysków, musimy radzić sobie także z ryzykiem. Ważne, by dokładnie przyjrzeć się części umowy poświęconej odpowiedzialności obu stron, regulacjom podatkowym, wypracować mechanizm pozyskiwania funduszy i wiedzieć, jak radzić sobie w sytuacji, kiedy klient nie zapłacił albo niespodziewanie zakończył współpracę. W DataArt te kwestie są rozwiązywane przez ludzi wykwalifikowanych w tym obszarze (handlowców, prawników, księgowych) i nawet, kiedy klient bankrutuje i zostawia po sobie ekstremalne długi, specjaliści wciąż otrzymują wynagrodzenia i mogą spokojnie przechodzić do realizacji kolejnego projektu. W pracy bezpośredniej, każdy jest pozostawiony sam sobie. Dodatkowo, większość firm poświęca dużą ilość środków na pozyskiwanie nowych klientów, więc bezpośrednie relacje z klientami są często zabronione.

W tym miejscu chciałbym zakończyć mój tekst, dziękuję za uwagę!